poniedziałek, 18 maja 2015

Witajcie :)

Bardzo długo zastanawiałem się nad założeniem bloga. Jedyny problem, który zawsze się pojawiał, to, o czym tak naprawdę mam pisać ? Tak więc, będzie on o moim codziennym życiu oraz o przemyśleniach w ciągu dnia. 

Oto jestem i ja! Nie będę tutaj robił wykładu na temat mojej skromnej osoby, gdyż redagując kolejne posty będziecie dowiadywać się o mnie co raz więcej.
Nazywam się Bartek.
Myślę, że nie byłoby mnie tutaj bez człowieka, który w pewnym sensie mnie zainspirował swoimi czynami, swoim zachowaniem ( pozdrawiam Cie Darek).

Swój pierwszy post redaguję z miejsca dosyć często uczęszczanego przeze mnie, szczególnie w sezonie letnim, a mianowicie pobliskiego jeziora.
Myślę, że wiele postów będzie przelewanych na papier właśnie tam, gdyż to idealnie miejsce na przemyślenia i pisanie czegoś. 
Żałuję, że nie mogę podzielić się z Wami tym pięknym zachodem słońca, ale staram się tę całą technologie ograniczyć do minimum. Jest prawie bezchmurne niebo, piękne zachodzące słońce, słychać ptaki i jakieś owady, jest chłodno i gryzą komary. 
Ja siedzę na dosyć zimnej ziemi, ubrany w bluzę gdyż jak będę wracał będzie już dosyć zimno. 
Możecie spytać dlaczego tak nagle chcę ograniczyć te wszystkie media społecznościowe i korzystanie z urządzeń? Czuję, że sprawy zaszły zbyt daleko. Mówiąc kolokwialnie, to złodzieje czasu. Ile czasu straciłem na bezmyślnym przesiadywaniu na tej stronie czy innej a ten czas mógłbym wykorzystać w inny bardziej efektywny sposób. Chcę złapać oddech, odsapnąć od tego wszystkiego. Właśnie dzięki Darkowi, na którym w pewnym sensie się wzorowałem doszedłem do tego. 

Właśnie siedzę sobie tak i myślę, że w końcu mogę poczuć się człowiekiem szczęśliwych i wolnym od tego wszystkiego. Nie mam przy sobie telefonu. Jest tylko pióro i notes na który przelewam wszystkie moje myśli.
Ściemnia się, wędkarze wsiadają do swoich samochodów i wracają do swoich domów.

Czas na mnie, wokół panuje świetna atmosfera, jest chłodno, cicho, spokojnie.